Pieniacze, wariaci i stali klienci

… czyli refleksja o potrzebach ludzkich. Jeszcze w trakcie studiów, niedoświadczoną prawniczką będąc, dowiedziałam się, że instytucja pomocy prawnej z urzędu oznacza dostęp do adwokata, który poprowadzi sprawę niemajętnej osoby, a wynagrodzenie za to otrzyma od Skarbu Państwa lub strony przeciwnej. Celem jest zagwarantowanie realnego dostępu do sądu, w sprawach, w których ze względu na swoją życiową doniosłość lub zawiłość udział adwokata jest potrzebny, ale danej osoby nie stać na pokrycie jego wynagrodzenia. O tym, czy udział adwokata jest potrzebny zdecyduje

Czytaj dalej