Nocą, gdy śpisz.

To się dzieje zazwyczaj nocą. Gdy śpisz. Bo mógłbyś nie znieść tego widoku. Gdy jesteś zmęczony. Inaczej mógłbyś za dużo zrozumieć. Gdy nie wiesz. Oni znowu chcą, żebyś nie wiedział. Czasami poirytowany sam przełączasz kanał w tv. Przerzucasz strony, omijasz wzrokiem nagłówki w gazecie. Potem mówisz, że są święta, że dajmy sobie na chwilę spokój. Trudno Ci pogodzić się z faktem, że kiedyś na nich zagłosowałeś, albo że taką możliwość przez chwilę rozważałeś. Albo zastanawia Cię jak to się dzieje, że

Czytaj dalej