Nocą, gdy śpisz.

To się dzieje zazwyczaj nocą. Gdy śpisz. Bo mógłbyś nie znieść tego widoku. Gdy jesteś zmęczony. Inaczej mógłbyś za dużo zrozumieć. Gdy nie wiesz. Oni znowu chcą, żebyś nie wiedział.

Czasami poirytowany sam przełączasz kanał w tv. Przerzucasz strony, omijasz wzrokiem nagłówki w gazecie. Potem mówisz, że są święta, że dajmy sobie na chwilę spokój. Trudno Ci pogodzić się z faktem, że kiedyś na nich zagłosowałeś, albo że taką możliwość przez chwilę rozważałeś. Albo zastanawia Cię jak to się dzieje, że ktoś na nich w ogóle mógł zagłosować.

Udajesz, że nie słyszysz, gdy Prezydent mówi do Ciebie, że Twoje dotychczasowe życie, że ten kraj to wstyd. Bagatelizujesz „to wszystko”, bo łatwiej odwrócić wzrok. Po drodze usłyszysz jednak mimochodem, że porównano Cię do gestapo, że należysz do gorszego sortu, że nie masz racji, bo zwyczajnie jesteś od nich gorszy. Udajesz, że to nie do Ciebie, że to nie o Tobie mowa. Przecież polityka Cię nie interesuje. To w ogóle nie jest Twój problem, jakaś tam dziwna histeria.

Ale czujesz niepokój.

Zapamiętaj tę chwilę. Będziesz opowiadał wnukom o upadku, który rozgrywa się na Twoich oczach.

Jeśli będzie Ci dane.

Dzisiaj sympatyczna pogawędka w Senacie. Jutro milicja pod Twoim domem. Groteskowa prawidłowość dziejów.

Jakiż to był widok zobaczyć tłumaczenie tego niezmiernie ważnego Ministra, że pojęcie „większość głosów” (więcej za niż przeciw) zawiera w sobie pojęcie „2/3 głosów”! Przecież 2/3 to też większość, zaś ustawodawca jedynie w nowej ustawie precyzuje nieostre pojęcie. Chyba rozumiesz, że liczenie głosów to nie słowa, to matematyka. Więcej nie może zawierać się w mniej. Jesteś w stanie to zrozumieć, nawet jeśli powątpiewasz w sens egzaminów maturalnych z matematyki. Nie należysz do partii, która nakazuje Ci robić z siebie publicznie głupka.

Z okazji świąt życzę Ci, żebyś nie tracił zdrowego rozsądku. I żebyś nie odwracał nigdy więcej wzroku. To nie dotyczy Twojego sąsiada. To wszystko kręci się wokół Ciebie.

Jestem absolwentką psychologii i prawa, doktorantką na Wydziale Prawa i Administracji UJ oraz czynnym zawodowo adwokatem. Od czasów studiów mieszkam w Krakowie. Popularyzuję wiedzę na temat zastosowania psychologii w praktyce prawniczej.

  • Mądry i dający do myślenia tekst – zgadzam się z każdym zdaniem. Życzę dobrych świąt 🙂

  • i bardzo dobrego.
    nowego.
    roku.
    całego!

    p.s. zapomniałam już, że tak bardzo lubię tutaj zaglądać! gratuluję zmian!

  • i bardzo dobrego.
    nowego.
    roku.
    całego!

    p.s. zapomniałam już, że tak bardzo lubię tutaj zaglądać! gratuluję zmian!