Danuta Rode (red.) – „Modele psychologicznego opiniodawstwa w sprawach karnych” – recenzja

Mając w zwyczaju śledzenie nowości wydawniczych z zakresu prawa i psychologii, niedawno dostrzegłam publikację „Modele psychologicznego opiniodawstwa w sprawach karnych” pod redakcją Danuty Rode. Wkrótce dołączyłam ją do mojej kolekcji książek, które (jak sądzę) powinny znajdować się w bibliotece każdej osoby zajmującej się naukowo, zawodowo lub hobbistycznie zagadnieniami na styku prawa, psychologii i psychiatrii. Nie jestem pewna, do której z tych grup sama się zaliczam, ale książki generalnie lubię, tym bardziej takie, które poza walorami poznawczymi, oferują również szeroką przydatność

Czytaj dalej

Piotr Góralski, Środki zabezpieczające w polskim prawie karnym – recenzja

Zupełnym przypadkiem, podczas jednej z tych niezaplanowanych wizyt w księgarni, których skutki mój portfel długo odczuwa, znalazłam taką oto książkę: “Środki zabezpieczające w polskim prawie karnym” autorstwa dr. Piotra Góralskiego z Uniwersytetu Wrocławskiego. Monografia została wydana przez Instytut Wydawniczy EuroPrawo w 2015 r.

Sprawa Maliszów

Maliszowie zapisali się na kartach historii jako małżeństwo, które w czasach wielkiego kryzysu dokonało w Krakowie wstrząsającej zbrodni. Historia ta jest wciąż żywa, o czym świadczy ilość współczesnych odniesień do ich procesu, które można bez trudu odnaleźć chociażby w Internecie. W 1972 r. Grzegorz Królikiewicz nakręcił głośny film “Na wylot” będący psychologiczną rekonstrukcją tej zbrodni.  Sama odnalazłam historię Maliszów w świetnie napisanej i z pewnością godnej polecenia lekturze, jaką jest “Pitaval krakowski” autorstwa profesorów Salmonowicza, Szwaji i Waltosia.

Kępiński dla prawników

“Zawsze ten, co goni jest potężniejszy od tego, co ucieka” – Antoni Kępiński. Kiedy byłam w szóstej klasie szkoły podstawowej, znalazłam w domu stary egzemplarz “Schizofrenii” Kępińskiego. Tytuł kojarzył mi się mrocznie i intrygująco, więc bez większego wahania oddałam się lekturze. W szkole męczono mnie wówczas literaturą młodzieżową, która co prawda bywała fabularnie interesująca, lecz zupełne nie zapadła mi w pamięć. Tymczasem, moje domowe znalezisko wywarło na mnie olbrzymie wrażenie. Do dziś pamiętam piękno i prostotę języka, wielką wrażliwość wypowiedzi

Czytaj dalej